I Niedziela W. Postu
Dodane przez lemieszek dnia Marzec 10 2019 09:11:16
I Niedziela Wielkiego Postu

1.Mały podręcznik kuszenia: Diabeł nie pojawia się dopiero pod koniec pobytu Pana na pustyni, towarzyszy mu tam przez wszystkie dni. Czeka na swój moment, czeka na sposobny czas. Sytuacja braku, niedostatku, zmęczenia jest najlepszą chwilą, żeby zaatakować. Strategia małych kroków. Tak jak w Księdze Rodzaju, chce uśpić naszą czujność, a jeśli to możliwe, przedstawić się jako nasz przyjaciel. Z pierwszą, z pozoru niegroźną pokusą zamiany kamieni w chleb. Diabeł prezentuje się jako przyjaciel. Rozumie problemy człowieka. Teraz pozostaje już tylko zaproszenie do grzechu. Jeśli chcesz być bogaty, oddaj mi pokłon. To pokusa bożków sukcesu, pieniędzy, kariery, które zastępują miejsce naszego Pana. Wielkie oszustwo. To, co uderza we wszystkich pokusach, którym diabeł poddaje Jezusa, to pozór dobra. Zaspokoisz swój głód, będziesz bogaty, nic ci się nie stanie. Diabeł jest mistrzem iluzji. Żąda wszystkiego, nie dając nic w zamian.
Mały podręcznik walki duchowej. Jak Jezus odpowiada na kuszenie diabła? Po pierwsze nie daje się wciągnąć w dialog. Jego odpowiedzi są krótkie, kategoryczne, nie mają nic z pogawędki, którą w raju ucięli sobie ze Złym pierwsi rodzice. Po drugie, Jezus jako człowiek wie, że jego siły są ograniczone. Odpierając ataki Złego nie opiera się na własnej elokwencji ani perswazji. Po trzecie, ucieka się do Słowa Bożego. Nie samym chlebem żyje człowiek (>> Pwt 8,3), Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Słowa Pisma Świętego oraz modlitwa to najlepsza odpowiedź na kuszenie.
Treść rozszerzona
I Niedziela Wielkiego Postu

1.Mały podręcznik kuszenia: Diabeł nie pojawia się dopiero pod koniec pobytu Pana na pustyni, towarzyszy mu tam przez wszystkie dni. Czeka na swój moment, czeka na sposobny czas. Sytuacja braku, niedostatku, zmęczenia jest najlepszą chwilą, żeby zaatakować. Strategia małych kroków. Tak jak w Księdze Rodzaju, chce uśpić naszą czujność, a jeśli to możliwe, przedstawić się jako nasz przyjaciel. Z pierwszą, z pozoru niegroźną pokusą zamiany kamieni w chleb. Diabeł prezentuje się jako przyjaciel. Rozumie problemy człowieka. Teraz pozostaje już tylko zaproszenie do grzechu. Jeśli chcesz być bogaty, oddaj mi pokłon. To pokusa bożków sukcesu, pieniędzy, kariery, które zastępują miejsce naszego Pana. Wielkie oszustwo. To, co uderza we wszystkich pokusach, którym diabeł poddaje Jezusa, to pozór dobra. Zaspokoisz swój głód, będziesz bogaty, nic ci się nie stanie. Diabeł jest mistrzem iluzji. Żąda wszystkiego, nie dając nic w zamian.
Mały podręcznik walki duchowej. Jak Jezus odpowiada na kuszenie diabła? Po pierwsze nie daje się wciągnąć w dialog. Jego odpowiedzi są krótkie, kategoryczne, nie mają nic z pogawędki, którą w raju ucięli sobie ze Złym pierwsi rodzice. Po drugie, Jezus jako człowiek wie, że jego siły są ograniczone. Odpierając ataki Złego nie opiera się na własnej elokwencji ani perswazji. Po trzecie, ucieka się do Słowa Bożego. Nie samym chlebem żyje człowiek (>> Pwt 8,3), Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Słowa Pisma Świętego oraz modlitwa to najlepsza odpowiedź na kuszenie.

2. Droga krzyżowa po kalwarii 1630 . Gorzkie żale przed sumą. Nauki przedmałżeńskie w soboty o godz. 15.00.

3. Podziękowanie za sprzątanie kościoła. Na sobotę na godz. 9.00 z Kaliszany Kol; Włodarczyk Nina, Mroczkowska Katarzyna, Rosołowska Barbara, Ewa Grzebińska. Prosimy o utrzymanie czystości przy stacjach parafian, ofiarodawców stacji.
Ofiara na utrzymanie sanktuarium 100 zł od rodziny Kramków i Czaplów.

4. Przy wyjściu z kościoła można nabyć prasę katolicką u ministrantów. Zachęcamy do jej lektury.

5. Za tych, których rocznica śmierci w najbliższych dniach. We wtorek o godz. 15.00 pogrzeb Janusza Kaniewskiego z Kępy Piotrawińskiej. Wczoraj pochowano ks. Mariana Balickiego był kapłanem, który potrafił zachwycać się Bogiem i budził ten zachwyt u innych. – Dzięki jego kapłaństwu chcieliśmy iść do góry – aby oglądać świat nieznany. On sam pragnął być gigantem wiary, szaleńcem Ewangelii, Bożym uśmiechem, oliwą miłosierdzia i lampą nadziei. Reqiescant in pace.